...

O ekonomii społecznej rozmawiają w Starostwie Powiatowym

Kategoria: Aktualności 2022 Opublikowano: 26 września, 2022

Budowanie powiatowej współpracy JST i PES w zakresie zlecania usług społecznych podmiotom ekonomii społecznej jest tematem spotkania, które odbywa się dziś w Starostwie Powiatowym w Biłgoraju. Organizatorem spotkania, w którym uczestniczą przedstawiciele samorządów i jednostek pomocy społecznej, jest Regionalny Ośrodek Pomocy Społecznej.

Dyskusja prowadzona w Biłgoraju jest elementem realizacji projektu „Ekonomia Społeczna – Drogowskaz Rozwoju Społecznego II”.

ekonomia spoleczna
-Spotykamy się dziś w Biłgoraju w ramach spotkania koordynacyjnego ekonomię społeczną Ekonomia Społeczna – Drogowskaz Rozwoju Społecznego II”. Zależy nam na rozmowie i promocji tego sektora. Spotkanie dotyczy budowania powiatowej współpracy w oparciu o ekonomię społeczną. Ekonomia nie jest niczym innym jak szeroko pojętym działaniem dotyczącym reintegracji osób zagrożonych wykluczeniem społecznym i promowanie przedsiębiorczości społecznej
– zaznacza Ewa Chudzik, pracownik ROPS w Lublinie.

Spotkanie w Starostwie otworzył przewodniczący Zarządu Powiatu Andrzej Szarlip. Starosta podkreślał potrzebę wypracowywania nowych dróg rozwiązań zaangażowania społecznego i zawodowego osób, które z różnych przyczyn zostały lub mogą zostać wykluczone. -Bardzo się cieszę, że jest pan burmistrz Józefowa, który ma olbrzymie doświadczenie w tej dziedzinie, cieszę się że są przedstawiciele jednostek pomocy społecznej. Życzę, by spotkanie było konstruktywne i przyniosło konkretne owoce – mówił starosta.

Gmina Józefów na ekonomię społeczną postawiła 11 lat temu. -Dziś, śmiało mogę powiedzieć, że jest ona jednym z filarów naszej działalności. Sprawdziliśmy ją we wszystkich wymiarach samorządowej działalności. W ramach ekonomii społecznej funkcjonują nasze stowarzyszenia i 10 spółdzielni socjalnych. W sektorze ekonomii społecznej udało nam się stworzyć 200 miejsc pracy informuje burmistrz Dziura.

Jak zaznacza, z samego podatku dochodowego od osób zatrudnionych gmina otrzymuje 100 tys. zł. –Ale ważne są inne cele. Do nich należy przede wszystkim aktywizacja osób, które mają różne dysfunkcje zdrowotne. One by nie znalazły zatrudnienia na otwartym rynku pracy, a dzięki spółdzielniom te osoby pracują. Zarabiają na utrzymanie siebie i swoich rodzin. Następuje „proces zdrowienia tych rodzin”. Oni zarabiają na swoje emerytury, nie stoją w kolejce do pomocy społecznej, są aktywni – dodaje Roman Dziura.